071 3430797

AKTUALNOŚCI

Korespondencja - Pytania Pacjentów

KORESPONDENCJA - PYTANIA PACJENTÓW

 

W tym dziale przytoczę Państwu pytania osób, dotyczące terapii hipnozą. Są to pytania bezpośrednio wzięte z poczty e-mail, internetowej poczty kierowanej do gabinetu hipnozy, sami Państwo ocenicie jakość pytań. Na ich bazie można ocenić wiedzę ludzi na temat terapii hipnozą. Pozostawiam te pytania do Państwa ocen.

Od siebie dodam, że niektóre są wesołe, rozbrajające, szczególnie po ciężkiej pracy tera­peuty. Wieczorem z panem mgr. Jarosławem Filipkiem czytamy te pytania, przy których rzeczywiście nie tylko można się odprężyć, ale pośmiać i zabawić, jakie ludzie mają wyobra­żenia o terapii, często nawet traktując ją jako ostatnią deskę ratunku, coś, co jest straszne. Wszystkiego już doświadczyli i na końcu zostaje ta „straszna" hipnoterapia - magia, czary. Jak już nic nie pomogło, to niech Kaczorowski zrobi ze mną tę „straszną" hipnozę i skoń­czy się wszystko.

Sami Państwo ocenicie, jaką mamy wiedzę na ten temat.

 

 

2 Od 10 lat leczę się u psychiatrów i psychologów bez skutków. To, co mi dolega, wykracza poza ich możliwości. Jestem bezsilny, bo nikt nie może mi pomóc. Wiem, że Pan może mi pomóc, tylko boję się hipnozy. Czy Pan przed seansem przeprowadza rozmowę? Bo chcę powiedzieć, co mi dolega, bo sam czuję, co mi dolega i nie mogę się do tego dobrać, wiem, że hipnoza może mi pomóc, ale boję się hipnozy. I czy wystarczy jeden seans i jakie są koszty.

Pozdrowienia, Wojtek z Krakowa, 12 listopada 2001 roku

 

 

2 Dzień dobry Panie Andrzeju, na początku powiem, że wierzę w technikę hipnozy, choć nigdy jej nie stosowałam. Pierwszy raz zobaczyłam Pana sześć, a może więcej lat temu w TV. Był to program o Panu i w Pana gabinecie, potem na seansie z „Frytką" z „Baru". Zrobił Pan na mnie wrażenie osoby, której mogłabym zaufać, bo z natury nikomu nie ufam, ani lekarzom, ani psychologom. Mam problemy jak każdy z nas, jednak lęk przed ludźmi i moja niezaradność życiowa są problemami dla mnie w tej chwili najważniejszymi. Zamykam się w swoim mieszka­niu, budując twierdzę, unikam kontaktów, spotkań. Tak naprawdę potraciłam prawie wszystkie kontakty ze znajomymi. Los mnie jednak wypycha, a ja się wciąż bronię, szukam pracy, a na­wet jestem zmuszona, lecz znajduję tysiące powodów, żeby nie pójść na rozmowę kwalifika­cyjną. Jestem świadoma tego, że źle czynię, że źle robię, ale nie umiem się temu przeciwstawić, odblokować.

 

Praca, znalezienie jej, a co za tym idzie dobre kontakty z ludźmi, są dla mnie teraz naj­ważniejsze. Tak czy owak wiem, że problem tkwi w moim wnętrzu. Brakuje mi wiary, pewności siebie, że ja też mogę, umiem, potrafię. Myślę, że przyczynił się do tego w pewnej części mój despotyczny, krytyczny ojciec, dla którego mój umysł był dobrym polem ćwiczeb­nym. W szkole podstawowej oceniając siebie swoimi oczami byłam tak zwanym kozłem ofiarnym, a ostatnie wydarzenia sprzed półtora roku odświeżyły i chyba wzmocniły te ne­gatywne przeżycia. Dotyczyły one pracy podjętej u nieżyczliwej mi siostry. Pracowałam tam niecałe dwa lata i zrezygnowałam. W tym czasie dodatkowo ojciec stosował wobec mnie szantaże emocjonalne albo karał mnie zabierając „zabawki". Był to trudny okres w moim życiu i nadal trwa. Odczuwam brak radości, wewnętrznego szczęścia oraz ciągłe poczucie zagrożenia i ubezwłasnowolnienia. Czuję, że wewnątrz siebie szamocę się, a to odbija się na mojej psychice i zdrowiu. Mam zbyt słabą wolę, żeby to przemóc, przezwycię­żyć. Chciałabym zacząć normalnie funkcjonować, znaleźć pracę, poznać życzliwych ludzi, moją połówkę, zacząć odważnie realizować swoje marzenia, a nie wzdychać i płakać, użalając się nad sobą, że mi nic nie wychodzi. Czuję, że życie umyka mi przez palce, że stoję w miejscu, że coś tracę.

Tych problemów jest więcej, ale na tę chwilę odwaga w kontaktach z ludźmi i w znalezieniu pracy są celem, ale i zarazem barierą do pokonania.

Pamiętam, że bywał Pan również na Targach Medycyny Naturalnej. Jeżeli nadal istnieje możliwość spotkania się z Panem w ten sposób, nawet raz, to proszę o jakiekolwiek informacje. Czekam na list od Pana.

Również, jeżeli jest to możliwe, o ewentualne porady, jak sobie radzić samemu, jak pracować ze sobą. Wiem, co Pan potrafi zrobić w hipnozie, ale boję się tego, że coś Pan może we mnie zmienić i nie wiem, czy to będzie dobre. Proszę mnie przekonać do seansu z Panem.

Pozdrawiam ciepło i słonecznie. Małgosia, 17 stycznia 2004 roku

 

 

2 Witam. Czy podczas jasnowidzenia w hipnozie (progresji lub eksterioryzacji wywołanej w hip­nozie), gdy człowiek przenosi się w astral, możliwe jest, aby przenieść daną osobę w przyszłość, aby porozmawiać z samym sobą w przyszłości? Przenieść się np. w moment, gdy zdaję maturę i poznać pytania, jakie będą na egzaminie, lub tylko na kilka godzin w przyszłość, aby poznać np. numery totolotka, czyli przenieść kogoś w astralu do momentu, gdy jest losowanie, do studia, przed telewizor lub do kolektury następnego dnia po losowaniu lub przeglądać gazetę z wynika­mi losowania. Słyszałem, że teoretycznie jest to możliwe, ale nie słyszałem, żeby to się komuś udało, a więc czy jest to możliwe, czy nie. (Czy zgodziłby się Pan coś takiego wykonać i ile by to kosztowało?)

Czy możliwe jest za pomocą hipnozy nauczyć się podróży astralnych i spotkać się ze swoją babcią, aby z nią porozmawiać oraz nauczyć się świadomego śnienia??

Proszę o szybką odpowiedź. Piotrek, 11 marca 2003 roku

 

 

2 Jedno pytanko. Czy osoby ze 140IQ są podatne na hipnozę? Bo jak dotychczas, nikomu nie udało się mnie zahipnotyzować. Koledzy w szkole próbowali mnie zahipnotyzować i nic z tego. Nawet kolega próbował mnie lewitować, ale nie mogłam się podnieść. Chciałam tak zrobić, jak

 

Pan pokazuje w telewizji, ustawić się na dwóch krzesłach, ale ciągle spadałam i trudno było mi się utrzymać. Na komendę kolegi, że jestem sztywna, czułam, że było odwrotnie, wszystko było rozluźnione. A kiedy chciałam się rozluźnić, to wszystko robiło się sztywne. Ja wszystko przyj­muję logicznie i myślę logicznie. Myślę, że osoby logiczne, przy IQ 140, są odporne na hipnozę. Proszę o odpowiedź.

Ewelina, 30 maja 2004 roku

 

 

2 Czy każdy może wychodzić z ciała? Czy można wywołać OOBE przy pomocy hipnozy? Czy będąc w stanie OOBE można poruszać się w czasie?

Jaki jest dokładniejszy link do filmu pt. „Linia życia" - seans hipnotyczny, w czasie którego jeden z pacjentów Andrzeja Kaczorowskiego przekroczył barierę życia i śmierci!!! - Przeglą­dałem prawie wszystko na www.ndw.v.pl i nigdzie go nie mogłem znaleźć, za dokładniejsze informacje byłbym bardzo wdzięczny. 18 listopada 2002 roku

 

 

2 Szanowny Panie Doktorze. Jesteśmy rodzicami 9-letniej dziewczynki. Kilka miesięcy temu zauważyliśmy niepokojące nas zmiany w jej zachowaniu. Dziecko zaczęło kłamać i mimo iż jesteśmy w stanie jej to udowodnić i udowadniamy, dziecko idzie w zaparte i dalej wypiera się, iż skłamało. W ostatnich kilku tygodniach znajdowaliśmy u dziecka rzeczy, których jej nie kupowaliśmy, a których pochodzenia dziecko też nie do końca potrafi wyjaśnić, aby łączy­ło się to w logiczną całość. Boimy się, czy nie zaczęła kraść. Sami już nie bardzo wiemy, w co mamy wierzyć. Myślimy, że być może hipnoza jest jedyną możliwością dowiedzenia się praw­dy. Rozmawialiśmy z dzieckiem już nieraz i ani prośbą, ani groźbą nie jesteśmy w stanie wyegzekwować prawdy. Sprawa staje się coraz bardziej skomplikowana. Ostatnio odkryli­śmy, że dziecko kłamie, aby się przed nami uwiarygodnić. Choć wie, że my jej słowa spraw­dzimy mimo wszystko, a później argumentuje swoje kłamstwa tym, że my i tak jej nie uwierzymy. Sami już nie wiemy, czy dziecko jest patologicznym kłamcą, czy wyrachowaną kłamczuchą.

Panie Doktorze chcielibyśmy poznać Pana opinię na ten temat, bo leczyliśmy już dziecko lekami, byliśmy i chodzimy do psychologa, ale on sobie z nią nie radzi. Psycholog odradza hipnozę, uważa, że hipnoza to drugie kłamstwo. Choć my tak zrozumieliśmy, że psycholog raczej ma małą wiedzę na temat hipnoterapii. Prosimy o odpowiedź.

Zdesperowani rodzice, 25 kwietnia 2003 roku

 

 

2 Witam, mam tylko nadzieję, że ten mail nie pozostanie bez odpowiedzi jak te, które pisałem do innych osób. Niemniej mam pytanie: Czy może mi Pan pomóc, używając hipnozy, odbyć podróż astralną? Na razie nic więcej nie napiszę, ale jeżeli pozytywnie Pan to rozpatrzy - napiszę. Wiem, że jestem po prostu kolejnym klientem, ale dla mnie to bardzo ważne. Jeżeli termin „podróż astralna" nie jest Panu znany - w co wątpię - proszę napisać, czekam z niecierpliwo­ścią na odpowiedź.

Adrian, 8 kwietnia 2003 roku

 

2 Na wstępie dzień dobry. Radiestezją, spirytyzmem i okultyzmem zajmuję się od 6 lat - zmusiło mnie do tego samo życie. Udało mi się dotrzeć do spraw, o których naukowcom wiedzy akade­mickiej nie udało się jeszcze dotrzeć - przykład, czym jest to, co my nazywamy miłością, dobór partnerów, lecz bez dobrego hipnotyzera i przeprowadzenia wg określonego programu seansu hipnotycznego nie będę mógł przekroczyć następnego progu, chodzi między innymi o przyczyny nałogów jak i coś, co my nazywamy chorobami psychicznymi, o ile jest Doktor zainteresowany nie tylko swoim rozwojem, czekam na informację.

Z poważaniem Andrzej, 10 marca 2002 roku

 

 

2 Panie Andrzeju, czy istnieje możliwość pełnego usunięcia za pomocą hipnozy lub innej metody blizn i innych śladów operacji, do której doszło w przeszłości w wyniku błędnej decyzji i oszu­stwa?

Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, 17 maja 2003 roku

 

2 Witam. Poszukuję kogoś, kto by się podjął wykonania hipnozy - odchudzenia. Chciałabym, żeby ktoś mnie zahipnotyzował, żebym cofnęła się w czasie i opowiedziała wszystko, co się zdarzyło w przeszłości. Zaznaczam, iż nie będzie to hipnoza lecznicza, lecz całkowicie do celów prywatnych. Słyszałam, że jest to możliwe, ale kontaktowałam się już z wieloma specjalistami i nikt się tego nie chce podjąć. Czy podczas hipnozy opowiem, jak to było naprawdę? Czy będę musiała powiedzieć prawdę? Czy Państwo by się tego podjęli? Wszyscy polecają mi Pana Doktora jako jednego, najlepszego specjalistę w Polsce. Już próbowałam nawet u innych hip­nozy, ale nikomu nie udało się mnie zahipnotyzować. Proszę Pana o pomoc, zależy mi na tym.

17 maja 2003 roku.

 

 

2 Witam. Słyszałem Pana płytę CD Autohipnoza i boję się, że coś może się wydarzyć. Proszę odpowiedzieć na moje pytania - czy jest to bezpieczne.

1.   Czy jeśli podczas autohipnozy coś przerwie odtwarzanie płyty (np. przerwa w dostawie prądu), a słuchacz będzie w „stanie hipnozy", jak wówczas wybudzi się z tego stanu? Czy przejdzie samoistnie w stan naturalnego snu i w końcu się wybudzi, czy nie? Co wówczas robić?

2.   Drugie pytanie odnosi się do sugestii, jakie sobie aplikować podczas autohipnozy. Jestem po lekturze pańskiej książki „Hipnoza i sen".

3.   Pytanie trzecie: Mam problem ze skupianiem się (koncentrowaniem uwagi) i utrudnia mi to również wejście w stan hipnozy, poddanie się sugestiom terapeuty, co wyszło podczas seansu hipnozy z pańskim udziałem. Jak temu zaradzić? Czy można nauczyć się poddawać się hipno­zie? Czy płyta CD, którą u Pana kupiłem, może w tym mi pomóc?

Marcin, 26 października 2004 roku

 

 

2 Witam. Mam na imię Alicja. Adres e-mailowy, na który piszę, znalazłam na stronie p. Kaczo­rowskiego. Mam drobne pytanie odnośnie hipnozy. Jeśli możesz mi pomóc, bardzo proszę odpo­wiedz na moje pytanie.

 

Otóż pewna grupa osób zajmuje się odtwarzaniem języka pruskiego. Język ten jest jednym z bardziej pierwotnych języków indoeuropejskich, uważa się, że od niego pochodzi i nasza słowiańska grupa językowa. Są już zrekonstruowane podstawy językowe, rdzenie gramatycz­ne, znaczna ilość słów. Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy można wykorzystać hipnozę do rekonstrukcji języka? Może za pomocą regresji? W jaki sposób to robić? Z czym mogą być związane ewentualne zniekształcenia przekazu? Napisz mi, co sądzisz o tej sprawie. Z góry dziękuję.

15 lipca 2003 roku

 

 

2 Witam. Mam takie pytanie związane ze mną. Czy można wyleczyć się z homoseksualizmu przez hipnozę? Ja czuję, że zaczynam stawać się nim i nic sam na to nie mogę poradzić. To jest koszmar, ja nie chcę nim zostać!!! Od ponad roku interesuję się magią, a co za tym idzie... psychologią i hipnozą. Wierzę, że hipnoza potrafi mi pomóc. Bardzo mi zależy, by być pewnym tego, że jestem hetero, gdyż mam dziewczynę, na której mi bardzo zależy, a jej jeszcze bardziej na mnie. Jednak ona mnie coraz mniej pociąga, a chłopcy coraz bardziej... chce się wyleczyć z tej choroby psychicznej. Mam 16 lat, całe życie pociągały mnie dziewczyny, a homoseksu­alizm dopiero gdzieś od roku się pojawia, a teraz bardzo intensywnie wzrasta. Mnie się wydaje, że to jest uleczalne, że hipnoza działa cuda, wierzę w to całą duszą i sercem, jednak chciałem potwierdzenia od doświadczonego hipnotyzera, jakim jest dr A. Kaczorowski. Na początek chcę się dowiedzieć, czy hipnoza może mi pomóc, potem zobaczę dalej. Dziękuję z góry za odpo­wiedź.

25 grudnia 2002 roku

 

 

2 Dzień dobry! Piszę do Pana, ponieważ mam nadzieję, że pańskie umiejętności pozwolą mi, za pomocą hipnozy, spełnić moje marzenie, jakim jest eksterioryzacja. O podróżach astralnych dowiedziałem się od mojego kolegi jeszcze w gimnazjum. Miałem wtedy 16 lat i od tamtej pory zainteresowałem się tym zjawiskiem na dobre. Po przeczytaniu książki Richarda Webstera pt. „Podróże astralne" wiele razy próbowałem opuścić swoje ciało za pomocą technik opisanych w tej książce. Wszystkie moje wysiłki zakończyły się niepowodzeniem. I tutaj zaczyna się mój problem. Jestem ciekawy, czy Pan, za pomocą hipnozy, mógłby wprowadzić mnie w stan theta lub może delta, w którym to stanie mógłbym doświadczyć świadomej podróży astralnej. Chciał­bym się dowiedzieć, czy jest to w ogóle możliwe, gdyż z jakichś przyczyn nie mogę dokonać tego samodzielnie. Chciałbym częściej pracować z podświadomością, aby każdego dnia stawać się lepszym człowiekiem, nie tylko dla samego siebie, ale także dla innych. To, że podróż poza ciało jest przeżyciem jedynym w swoim rodzaju, niezapomnianym, wiem tylko z książek, ale teraz chciałbym przekonać się o tym sam. Za przeczytanie mojego e-maila serdecznie dziękuję i cze­kam z niecierpliwością na odpowiedź.

Mateusz, 21 listopada 2003 roku

 

 

2 Dzień dobry! Słyszałem o spotkaniach organizowanych w Stanach, na których Richard Ban­dler wprowadza ludzi w trans i w trakcie transu „zdejmuje" im ograniczenia, przez które ludzie

 

nie mogą osiągnąć pewnych rzeczy w życiu czy to zawodowym, czy prywatnym. Ponoć po takim seansie ludzie „odnajdują" energię, której nie mieli, przełamują ograniczenia, które do tej pory mieli, podróżują w kosmosie i na inne galaktyki, rozmawiają z kosmitami, a nawet z duchami. Choć ostatnio często rozmawiam z duchami i przywołuję je do siebie. Jest to bardzo fajne, bo widzę nawet dziadka, którego nawet nie znałem wcześniej, bo zmarł przed moim urodzeniem. Czy Pan jest w stanie zaprogramować afirmacje do podświadomości? Chciałbym się czemuś takiemu poddać, gdyż cały czas coś mnie w życiu blokuje i wiem, że to coś we mnie samym. Będę wdzięczny za odpowiedź, jak i za informacje o kosztach z taką terapią związanych.

Mariusz, 25 listopada 2003 roku

 

 

2 Witam! Nazywam się Wojtek i mam 14 lat. Czy da się zahipnotyzować kogoś tak, żeby wyko­nywał później określone czynności np. Billa Gatesa, żeby dał kilka milionów na Afrykę, albo tak, żeby wejść do banku i wypełnić przelew na moje konto na kilka milionów, bądź panią w szkole, ażeby wpisała dobre stopnie, albo dziewczyny, aby no wie Pan, co... Tak chciałbym, aby pomógł mi Pan to zrobić. I ile to będzie kosztowało? I czy da się kogoś nawrócić w hipnozie albo z liberała zrobić konserwatystę?

Pozdrawiam, Wojtek, 28 listopada 2003 roku

 

 

2 Witam! Mam na imię Jacek, mieszkam w Bydgoszczy i mam 28 lat.

Od jakiegoś czasu bardzo interesują mnie zagadnienia związane ze światami równoległymi, snami, obe itp. Przeczytałem wiele książek na te tematy i raz, spontanicznie osiągnąłem stan obe, co było początkiem chęci głębszego zbadania sprawy. Dużo w swoich poszukiwaniach poświęciłem miejsca Przewodnikom Duchowym oraz Aniołom - to oni, wg literatury, sprawują nad nimi opiekę, doradzają i chronią. Moje pytanie dotyczy tego, czy będąc wprowadzonym w stan hipnozy mogę eksplorować światy równoległe i czy jest szansa spotkania z przewodni­kiem i zadania mu kilku pytań. Nie powoduje mną tylko ciekawość, a chęć znalezienia celu, do którego w obecnym wcieleniu mam podążać. Jest dużo możliwości, ale chyba właśnie ten duży wybór sprawia, że trudno jest mi się skoncentrować na jakiejś jednej wybranej rzeczy. Męczą mnie trochę te poszukiwania i chciałbym podjąć już jakąś decyzję. Nie wiem, czego chcę od życia i po co tu jestem na ziemi i co mam robić. Proszę o odpowiedź, czy są to wystarczające argumenty do tego, aby spróbować seansu oraz ile kosztuje taki seans.

Pozdrawiam serdecznie, Jacek, 22 lutego 2003 roku

 

 

2 Serdecznie witam! Zdecydowałam się poddać zabiegowi hipnozy indywidualnej. Moim życio­wym koszmarem i problemem od około 3 lat jest silny swąd psychogenny pojawiający się w sy­tuacjach stresowych, który z czasem przerodził się w nawyk drapania się, który to przerobił moje życie w koszmar (wiem, że to może się wydaje idiotyczne, jak drapanie się może zmienić życie, ale...). Dlatego mam nadzieję, że hipnoza pomoże mi go zlikwidować, ja sama próbowałam autohipnozy, ale okazało się, że jestem za słaba albo raczej opętana przez kogoś innego, gdyż największą szkodę robię sobie podczas snu... Obiektem mojej destrukcji są nogi od kolan w dół... Tak więc proszę sobie wyobrazić dziewczynę 22-letnią, która zdziera sobie skórę z nóg... Jest to

 

obrzydliwe... ale, niestety, jest i nie mogę nad tym zapanować, tak więc hipnoza jest tu niezbęd­na, mam mniej więcej zrobiony plan mojej historii choroby, ale myślę, że to przedstawię Panu na prywatnym spotkaniu. Wiem, że za pomocą hipnozy można dotrzeć do przyczyny, być może poprzednich wcieleń.

Aż trudno uwierzyć, że zwykłe drapanie przerodziło się w schorzenie. Byłam już w szpitalu i lekarze załamywali ręce. Ja nie mogę tak skończyć, jestem młoda i taniec jest moją pasją, a moje nogi ledwo chodzą...

Z poważaniem Joanna, 6 stycznia 2003 roku

 

 

2 Chciałabym spytać, czy nie jest to groźne, chodzi mi o skutki uboczne oraz czy nie ma przeciw­wskazań do poddawania się hipnozie 18-letniemu mężczyźnie. On jest bardzo delikatny, inte­ligentny i mądry, tylko nieśmiały, wszystkiego się boi, a szczególnie dziewcząt. Ostatnio boi się wychodzić z domu. Przyznam się, że ja sama boję się hipnozy, ażeby jemu nie zaszkodzić. Mimo wszystko jestem w stanie umówić się. Czekam na odpowiedź.

Barbara, 14 listopada 2002 roku

 

 

2 Witam. Piszę w sprawie hipnozy, potrzebuję pomocy. Psychologowie nie dają rady, zatem nie wiem, jak już mogę sobie pomóc, jak nie hipnozą. Mam pewną traumę z dzieciństwa, która skutecznie utrudnia mi życie, ciągnie się to już lata i nie chcę, żeby dalej niszczyło wszystko, co zbudowałem. Pewne przeżycia doprowadziły mnie niemal do stanu ciągłej depresji, która tylko zmienia swoje nasilenie stanów lękowych i innych tzw. „złych myśli" od agresji po obojętność itp. Nie umiem już sam tego zwalczać, bo im starszy jestem, to tym bardziej mi się to umacnia (mam 24 lata). Czy hipnoza jest mi w stanie pomóc wyjść z tego? Wierzę, że tak. Chcę mieć zdrowe myśli. Z góry dziękuje za odpowiedź.

Wiktor, 26 lipca 2004 roku

 

 

2 Dzień dobry, wiele czytałam o hipnozie m.in. iż za pomocą hipnozy można powiększyć biust. Słyszałam, że Pan już robił coś takiego. Moja znajoma skierowała mnie do Pana. Jest bardzo zadowolona, tylko że to było 3 lata temu. Czy dalej zajmuje się Pan takimi problemami? Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.

Agnieszka, 23 lutego 2004 roku

 

 

2 Chciałbym zapytać o jedną rzecz. Nazywam się Dawid, mam 17 lat. Gram w piłkę nożną, która jest moją pasją, wielką pasją. Naprawdę. Wiem, że Pan również zajmuje się sportowcami i mają dobre wyniki, czytałem o Panu w gazetach sportowych.

Ja jednak nie potrafię odnieść jakiegoś znaczącego sukcesu. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na pytanie: co jest ze mną nie tak?

Jednak, kiedy się głębiej zastanawiam nad wszystkim, rzuca mi się na myśl jedna istotna sprawa: trudno mi się skoncentrować, czegoś się boję, chcę szybko wygrać, kiedy trafiam do nowej drużyny, nie potrafię się odnaleźć. Tak jakby staję się słabszy, choć w rzeczywistości

 

jestem naprawdę dobry. Wszyscy o tym mówią, ale w to nie wierzę. Jednak przy konfrontacji staję się uległy, niepewny siebie i bardzo dużo rzeczy mnie rozprasza. I tu pada moje pytanie: Czy hipnoza byłaby w stanie mi pomóc, odpowiedzieć, co leży u podsta­wy tego problemu? Jak można go rozwiązać? Liczę na Pana Doktorze, ponoć innym kolegom pan pomógł.

Chciałbym też prosić o informacje dotyczące kosztu ewentualnej hipnozy. Proszę o pomoc.

Z wyrazami szacunku Dawid, 15 września 2003 roku

 

 

2 Witam! Hipnozą interesuję się już prawie dwa lata i wiążę z nią moje plany na przyszłość. Zadziwiający jest fakt, jak w ten bardzo naturalny sposób można pomagać ludziom. Wiele razy próbowałem zahipnotyzować sam siebie, nagrywałem sesje autohipnotyczne na kasety, słucha­łem gotowych nagrań. Jednak, niestety, nie mogę osiągnąć w pełni tego stanu. Ostatnio wpadło w moje ręce nagranie Pana autorstwa, w którym znalazł się kluczyk do podświadomości w po­staci cyfr 3, 6, 9, myślałem, że pomogą mi one w następnych sesjach i za ich pomocą osiągnę wreszcie pełny stan hipnozy. Za każdym razem mięśnie rozluźniają się, nie czuję już prawie całego ciała, prawie, gdyż mięśnie głowy, oczu i szyi nie są dostatecznie rozluźnione, nawet gdy słyszę sugestię, że nie mogę ich otworzyć. Mam również problem z przełykaniem śliny (podobno zbiera mi się bardzo szybko). A moja świadomość ciągle wszystko kontroluje podczas sesji, pomimo że mam słuchawki, boję się utraty świadomości i ciągle się sprawdzam, czy jestem już w hipnozie. I tak naprawdę nie wiem, czy była to hipnoza. Ciągle słyszę nawet tykanie zegar­ka, prawie cały czas pojawiają się jakieś myśli. Nie mogę w tym stanie wizualizować nawet pojedynczych przedmiotów, nie mówiąc już o śnie (plaży, słońcu itd., które w Pana nagraniu występują). Zastanawiam się, w czym tkwi problem i myślę, że może być to spowodowane podświadomym lękiem, być może spowodowanym moją pierwszą taką sesją, kiedy o hipnozie nie wiedziałem prawie nic. Podczas tej sesji, kiedy odliczałem w myślach od 10 do 0, kiedy byłem ok. 3, miałem odczucie, jakby mi serce coraz bardziej waliło. Uczucie to z każdą chwilą narastało. Natychmiast zerwałem się ze strachu z łóżka. Jeszcze przez jakiś czas czułem to dziwne uczucie, bałem się położyć spać. Wydawało mi się, że ktoś jest w pokoju, dotyka mnie, to było strasznie nieprzyjemne. Nie wiem, czy byłem już w hipnozie, choć zauważyłem, że utraciłem poczucie czasu, bo gdzieś straciłem 2 godziny. Czy to możliwe? Nie rozumiem tego wszystkiego. Czy rzeczywiście może to być nieświadomy lęk spowodowany tym wydarzeniem? Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania i jakieś wskazówki. Z góry dziękuję.

Michał, 28 marca 2003 roku

 

 

2 Witam Szanownego Pana Doktora. Mam następujące pytanie. Czy jest możliwe poprzez wej­ście w stan hipnotyczny, odtworzenie zdarzenia sprzed kilkunastu lat, którego szczegółów, nie­stety, już nie pamiętam. Jest to dla mnie ważne, gdyż kilka dni temu, po wielu latach spotkałem osobę, której wiele lat temu oddałem pewien cenny przedmiot, będący jej własnością, odbyło się to nie bezpośrednio, lecz albo przez kogoś trzeciego, albo pocztą. Niestety, w żaden sposób nie mogę sobie przypomnieć szczegółów, pamiętam tylko, że oddałem. A może moja pamięć mnie okłamuje? Może pamiętam nie to, co miało miejsce, ale to, co chcę pamiętać? Muszę wiedzieć, co naprawdę się wtedy wydarzyło i jeśli zrobiłem coś złego, to teraz spróbuję to naprawić,

 

przeprosić, a jeśli przypomnę sobie przez kogo przekazywałem ten przedmiot, wtedy spróbuję sprawę wyjaśnić. Teraz jestem bardzo przygnębiony i doprawdy nie wiem, co zrobić. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.

Marian, marzec 2002 roku

 

 

2 Witam, chciałam się dowiedzieć, czy jest możliwe wprowadzenie kogoś w stan hipnozy, a na­stępnie zaprogramowanie mu, że ma nauczyć się czegoś, czy to podczas sesji, czy w ogóle po niej. Powiem dokładnie, o co mi chodzi: jest osoba, która chce bardzo szybko nauczyć się języka angielskiego, uczyła się przez wiele lat, ale nie ma do tego predyspozycji. Są osoby, które bardzo łatwo przyswajają języki obce, inni mają z tym duże problemy i w tym przypadku tak jest. Chciałam się dowiedzieć, czy po sesji hipnozy jest możliwość, że taka osoba nauczyłaby się języka szybko i łatwo. Czy to jest tak, jak większość sobie wyobraża, że jest sesja i powie się na niej: teraz będziesz bezbłędnie rozumieć i mówić, i że będziesz automatycznie przyswajać wie­dzę z tego tematu i ona się budzi i już od razu bariera strachu z niej spada i to, co powinna już umieć, mówi, gdy uczy się, od razu zapamiętuje itd. Jest to dla mnie bardzo ważna informacja, bo na dzień dzisiejszy nie znam języka angielskiego ani niemieckiego, a chcę za dwa tygodnie wyjechać za granicę i natychmiast potrzebuję się nauczyć, chociaż angielskiego, czy jeden seans wystarczy na naukę? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Ola, 20 września 2004 roku

 

 

2 Witam! Od dwóch lat choruję na schizofrenię niezróżnicowaną. Moja choroba objawia się tym, że mam lęki, niepokój, zero koncentracji, brak energii, czuję totalną pustkę i mam urojenia osobne i prześladowcze. W związku z tym mam kilka pytań: czy stosowanie hipnozy w takim przypadku jest bezpieczne, bo słyszałem, że hipnoza może pogorszyć stan zdrowia, czy leczył Pan już osoby chore na schizofrenię, jeśli tak, to z jakim skutkiem? Ile kosztuje jedno spotkanie? Ile takich spotkań musiałbym odbyć? Jak będę się czuł po hipnozie? Czy dzięki niej będę mógł na zawsze zapomnieć o moich problemach? Co ona wniesie w moje życie? Czy później inni będą mieli większy wpływ na mnie za pomocą sugestii? Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Łukasz, 18 lutego 2004 roku

 

 

2 Witam. Znalazłem Pana stronę w Internecie. Jest Pan moją ostatnią deską ratunku. Od wielu lat cierpię z powodu zespołu jelita drażliwego. Przeszedłem wiele badań, łącznie z kolanosko-pią. Badania nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości, dlatego lekarze orzekli zespół jelita drażliwego. Bardzo dokuczliwa jest dla mnie konieczność częstego korzystania z toalety, co z kolei prawie uniemożliwia mi normalne życie towarzyskie czy niektóre wycieczki. Myślę, że przyczyna mojej dolegliwości tkwi gdzieś w podświadomości. Jeśli jestem w domu, jest wszystko OK. Problem pojawia się w momencie, gdy muszę gdzieś wyjść, coś załatwić, zależy mi, by dobrze wypaść, wiem, że przez dłuższy czas nie będzie dostępu do toalety, pojawia się problem. Myślę, że mój umysł jest wrażliwy na takie wewnętrzne sugestie. Mam jeszcze jedną dolegli­wość, która może mieć wspólną podstawę. Wrażliwość na krew, robi mi się słabo i mogę ze­

 

mdleć. Nie chodzi tylko o widok krwi, byłem w pobliżu wypadku, na wycieczce pewna kobieta z grupy doznała złamania otwartego nogi. Nie -widziałem rany - wolałem nie patrzeć, gdy udzielano jej pomocy. A jednak samo to, że wiedziałem, że tam na pewno jest dużo krwi, wystarczyło, bym prawie zemdlał. Nie boję się bólu. Boję się, że zemdleję (co może być groźne, gdy siedzę za kierownicą lub mogę gdzieś spaść), bo -wiem, że to się zdarza, ta myśl jest tak silna, że staje się realna. Proszę o pomoc. Wierzę, że hipnoza jest w stanie mi pomóc. Dlatego chciał­bym umówić się na wizytę. Ze względu na moją pracę potrzebuję mieć około tygodnia, by zorganizować sobie czas. Nie wiem, jaki jest czas oczekiwania. Bardzo proszę o odpowiedź.

Józef, 12 marca 2002 roku

 

 

2 Witam. Mam pytanie do Pana odnośnie hipnozy. Jestem bardzo emocjonalnym chłopakiem, ostatnio prawie zostawiła mnie dziewczyna i bardzo się tym przejąłem, do tego stopnia, że popadłem w swego rodzaju paranoję, nie mogłem nic jeść przez tydzień, nie mogłem spać, w ogóle moje życie stało się wegetacją, trułem się tabletkami na uspokojenie, trudno mi opisać, co wtedy czułem. Wiem z waszych stron, że zajmujecie się takimi przypadkami, nie wiem, ile sesji bym potrzebował, aby się wyleczyć - nie wiem, jak to nazwać - miłość, moja dziewczyna jest dla mnie jak narkotyk - chciałbym zapomnieć o niej i o wszystkim z nią związanym. Chciał­bym się cieszyć życiem, nie myśląc, co przyniesie jutro. Jaki jest koszt takiego leczenia i ile ewentualnie by ono trwało? Proszę o szybką odpowiedź.

20 stycznia 2004 roku

 

 

2 Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy dzięki hipnozie można zwalczyć nieśmiałość i podnieść poziom energii życiowej, zaprogramować się na pieniądze, szczęście i dziewczyny. Ile koszto­wałby taki seans hipnozy?

Adrian, 11 lutego 2004 roku

 

 

2 Dzień dobry. „Wpadła" mi w ręce Pana książka o hipnozie. Interesuje mnie, czy zajmuje się Pan „likwidowaniem" przykrych wspomnień z przeszłości? Proszę napisać kilka słów na ten temat: Czy Pana metoda skutecznie i trwale wymazuje bolesne wspomnienia: miłości, odrzuce­nia przez kobiety, poniżenia i wspomnienia z dzieciństwa - molestowania seksualnego, jak to jest realizowane (sposób, ewentualna liczba spotkań itp.).

Czy ma Pan zdolność widzenia ciał subtelnych i czy jest Pan jednocześnie bioterapeutą (jeśli tak, to jaką metodą tzn. np. reiki czy inną)? Proszę o odpowiedź.

Piotr, 19 czerwca 2003 roku

 

 

2 Witam bardzo serdecznie. Mój problem polega na tym, że mam erytrofobie. Jest mi z tym strasznie źle. Nie mogę się spotykać w większym towarzystwie. Nie mogę rozmawiać z dziew­czynami, nie mogę pójść do sklepu, bo jak się ktoś na mnie patrzy, to robię się czerwony jak burak. Czy jest możliwe za pomocą hipnozy wyleczyć się z tego? Proszę o szybką odpowiedź, gdyż jest mi z tym ciężko żyć. Mam 26 lat. Nie pracuję i nie mam pieniędzy i czy przyjechałby

 

Pan do mnie do domu, do Bydgoszczy, bo nie mam pieniędzy na podróż i ile będzie to kosztowa­ło? Proszę o odpowiedź. Pilnie, czekam.

Tomasz, 18 czerwca 2004 roku

 

 

2 Witam Pana, Panie Doktorze! Od dwudziestu kilku lat cierpię na fobię, która nie pozwala mi jeździć środkami lokomocji dalej niż 15-20 km. Ta dolegliwość bardzo utrudnia mi codzienne życie, tak rodzinne, jak i zawodowe. Mam pytanie, jeśli można. Czy poprzez hipnozę jest możliwe usunięcie tej fobii? Czy wystarczy jedno spotkanie, czy trzeba więcej? Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź na to pytanie. Z wyrazami szacunku.

Marcin, 16 lipca 2004 roku

 

 

Pozostawiam Państwu ocenę tych pytań. Te pytania są objawem małej wiedzy na temat hipnoterapii. Podałem Państwu niewielką liczbę pytań, to są tylko niektóre, ale dziennie otrzymuję około 20 pytań o podobnej treści.

Filmy

Rozmowy z Daniłowem

IMAGOTERAPIA KACZOROWSKI&DANIŁOW - PANEL DYSKUSYJNY
Rozmowy z Daniłowem

Kurs DUMA

Jest to kurs dla wszystkich osób chcących uruchomić własny potencjał umysłowy, intelektualny i fizyczny oraz osiągnąć sukcesy życiowe i wykorzystać swoje ukryte możliwości, zdolności i wartości.
Kurs DUMA

Wywiady w Radio i TV

Zapraszam do obejrzenia materiałów filmowych z telewizyjnych nagrań programów TV od 1998 roku oraz audycji radiowych w których zostały przedstawione różne techniki i metody hipnoterapii i hipnozy pokazowej spektakularnej w różnych kontekstach
Wywiady w Radio i TV

Kurs Hipnozy

IMAGOTERAPIA KACZOROWSKI & DANILOW W tych filmach przedstawiono fragmenty szkoleń z profesjonalnego kursu Imagoterapii Kaczorowski&Daniłow dla psychologów, lekarzy, terapeutów, fizjoterapeutów i osób zainteresowanych w pracy z podświadomością.
Kurs Hipnozy

FILMY TELEWIZYJNE I PROGRAMY

apraszam do obejrzenia materiałów filmowych z telewizyjnych nagrań programów TV od 1998 roku w których zostały przedstawione różne techniki i metody hipnoterapii i hipnozy pokazowej spektakularnej w różnych kontekstach.
FILMY TELEWIZYJNE I PROGRAMY

Dostępne płyty

Dostępne książki

hipnoterapia tanio wrocław

top